Dlaczego zespół a nie samotny rycerz?

Zbudowanie właściwego zespołu to pierwszy i zwykle (niestety!) najczęściej lekceważony krok. Najpierw zwrócę się do osób, które miały już okazję pracować według metody 8D:

  • Ilu z Was samodzielnie wypełniało raport 8D?
  • Albo jakikolwiek inny raport, którego używaliście przy rozwiązywaniu problemów?
  • W ilu przypadkach wpisywaliście do rubryki zespół osoby, które w ogóle nie uczestniczyły w rozwiązywaniu problemów?

„Przecież tych pól nie można pozostawić pustych, klient natychmiast się przyczepi”.

Błąd! Dobrze dobrany zespół to początek sukcesu. Powinien być interdyscyplinarny, czyli składający się z osób, które na różnych etapach Waszego procesu mogą mieć (niekoniecznie: mają!) styczność z rozpatrywanym problemem. Osoby z poza tego kręgu także mogą być pomocne – zwykle zauważają to, koło czego my sami przechodzimy obojętnie.

Najczęstszym błędem na etapie doboru członków zespołu jest chęć uczynienia go jak najbardziej interdyscyplinarnym. Dobieramy więc przedstawicieli wszystkich funkcji, jakie tylko przyjdą nam do głowy: operatorów, mechaników, inżynierów, kierowników, liderów, magazynierów, itd. Często też, aby nasz zespół był naprawdę różnorodny, sięgamy po osoby pracujące w funkcjach wspierających, np. kadrach, finansach czy zakupach.

Czy udział tych osób pomoże nam lepiej zająć się problemem? Czy wniosą coś konstruktywnego do naszych rozważań i analiz? Może tak, może nie. Ale czy to będzie pożyteczne? Czy duży, bardzo różnorodny zespół będzie pracował efektywnie? A może w tym czasie inne funkcje (szczególnie te, których nasz problem nie dotyczy bezpośrednio) zostaną zaniedbane?

Zachęcam, aby do zespołu dobrać osoby, które rzeczywiście uczestniczą w omawianym procesie bądź/i mają wpływ na jego przebieg. Mam na myśli proces, w którym występuje problem, jakim chcemy się zająć. A jeżeli mówimy o procesie, to zapewne wiemy, że ma on dostawców, odbiorców, wejścia i wyjścia. No i oczywiście ma też swoją zasadniczą część, w której jest on realizowany.

[ oznacz lekcję jako „ukończoną” i przejdź do kolejnej ]